Niemcy o polskich OZE. "Sygnał alarmowy"
Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" twierdzi, że Polacy coraz bardziej popierają rozwijanie odnawialnych źródeł energii. Jak podkreśla korespondent gazety Stefan Locke, rozbudowa choćby fotowoltaiki jest "dla kraju, który jeszcze dziesięć lat temu w 90 proc. opierał produkcję energii elektrycznej na węglu, kolejnym znaczącym krokiem".
Spadek udziału węgla
Jak podkreśla dziennikarz, choć węgiel nadal dominuje w produkcji prądu bardziej niż w innych państwach Europy, jego udział na początku tego roku spadł do 52 proc.
"Zastępują go częściowo elektrownie gazowe (ok. 13 proc. produkcji energii), a przede wszystkim OZE (30 proc.). Oznacza to, że od 2021 roku udział OZE w krajowym miksie energetycznym wzrósł ponad dwukrotnie. Największy wzrost odnotowano do 2023 roku, kiedy władzę sprawował jeszcze PiS" – pisze "FAZ".
Niemiecki dziennik podkreśla, że aktualnie już 69 proc. Polaków uważa, że zmiany klimatu zagrażają warunkom życia przyszłych pokoleń. Chociaż wynik Polski jest poniżej średniej unijnej wynoszącej 75 proc., to – jak zwraca uwagę "FAZ" – po raz pierwszy w 2026 roku "można mówić o większościowej akceptacji unijnych celów klimatycznych i odejściu od izolacjonizmu". 63 proc. mieszkańców Polski jest za osiągnięciem neutralności klimatycznej do 2050 roku, a odsetek zwolenników wycofania się z porozumień w tej sprawie spadł do 46 proc.
"Podejście Polaków staje się coraz bardziej pragmatyczne"
"Choć prawie trzy czwarte Polaków (więcej niż średnia europejska) postrzega transformację energetyczną jako ważny element długoterminowego zabezpieczenia dobrobytu, aż 56 proc. (najwyższy poziom sprzeciwu w całej Europie) zdecydowanie sprzeciwia się podatkowi od emisji dwutlenku węgla. "To sygnał alarmowy dla europejskiej polityki klimatycznej" – piszą autorzy raportu, cytowani przez Deutsche Welle.
"FAZ" zwraca jednocześnie uwagę, że 61 proc. Polaków nie obawia się nadmiernych kosztów związanych z ochroną klimatu, a co więcej przeważają deklaracje o gotowości do ponoszenia dodatkowych wydatków, pod warunkiem gwarancji dostaw energii. Jak podkreśla w rozmowie z niemieckim dziennikiem prezes E.ON Polska Andrzej Modzelewski: "Wyniki pokazują, że podejście Polaków do transformacji energetycznej staje się coraz bardziej pragmatyczne".